Grupa 60 polityków SLD chciała wcześniejszej konwencji partyjnej, która umożliwiłaby zmiany we władzach - Dość już Oleksego, czas na młodych w SLD! Czas wybrać przewodniczącego, który zjednoczy lewicę i odzyska poparcie społeczne tej konającej partii.
Przeciwnicy Oleksego podpisali się pod listem otwartym, który odczytano w sobotę członkom Rady Krajowej Sojuszu.
Główny zainteresowany, czyli Józef Oleksy odpowiada krótko - "Rozłamu w SLD nie ma i nie będzie".