Wojna podjazdowa

Nieuczciwą konkurencję zarzucają właścicielom minibusów kursujących na lotnisko w Pyrzowicach szefowie Przedsiębiorstwa Komunikacji Miejskiej w Katowicach. – Wypromowaliśmy linię i ktoś postanowił to wykorzystać. Właściciele busów bez skrupułów podbierają nam pasażerów, a my musimy do interesu dopłacać – twierdzi prezes PKM Eugeniusz Pypłacz.

Przewozy do Pyrzowic
Źródło zdjęć: © DZ

Młody mężczyzna w niebieskiej kurtce podchodzi do stanowiska, z którego odjeżdżają z lotniska autobusy PKM. – Może do Katowic? Jest busik – zagaduje, choć przy krawężniku stoi już autobus.

– Za ile? – pytamy. – 20 złotych. – To autobusem jest taniej: 15 złotych. – Ale z nami szybciej i bardziej komfortowo – przekonuje.

Regularne połączenie autobusowe z Katowic na lotnisko w Pyrzowicach zostało uruchomione w kwietniu ub.r. PKM w Katowicach podpisał porozumienie z Górnośląskim Towarzystwem Lotniczym, na parkingu portu lotniczego wyznaczono stanowisko dla autobusów.

– Wyłożyliśmy pieniądze na reklamę. Drukowaliśmy plakaty i ulotki, zaczęliśmy współpracę z biurami podróży. Ludzie z czasem zaczęli kojarzyć nasze autobusy i po trzech miesiącach wyszliśmy na zero – tłumaczy Ewa Bartnik, wiceprezes zarządu PKM w Katowicach. – Jesienią przedsięwzięcie znowu przestało być dochodowe. Pojawiły się bowiem osoby, które postanowiły naszym kosztem dorobić.

Problemy zaczynają się już przed dworcem kolejowym w Katowicach. – Kierowcy minibusów podjeżdżają na przystanek kilka minut przede mną i zabierają pasażerów. Przed terminalem wysadzają ludzi i od razu odjeżdżają, więc nie muszą nawet płacić za parking – tłumaczy Janusz Śnioch, kierowca autobusu PKM kursującego na lotnisko. Z relacji pasażerów wynika, że kierowcy minibusów próbują ich czasami przekonywać, że autobus w danym dniu w ogóle nie przyjedzie. Ale prawdziwa walka o klienta toczy się na lotnisku. – To Dziki Zachód – twierdzi Grzegorz Wiertelorz, kierownik transportu w firmie „Matuszek”, która jest oficjalnym przewoźnikiem pasażerów linii lotniczych WizzAir. – Kierowcy i pomagające im osoby wręcz ciągną ludzi za ręce albo biorą ich bagaż i niosą prosto do minibusa.

– Widziałam na własne oczy, jak pasażerowie samolotu weszli po odprawie do holu terminalu, a tam stał już rządek mężczyzn rzucających cenami i nazwami miejscowości – mówi pani Magdalena, jedna z pasażerek.

Okazuje się, że mężczyzna w niebieskiej kurtce jest pracownikiem firmy AWOS, która na lotnisku wynajmuje samochody i busy z kierowcami. – Nikomu nie podbieramy klientów – przekonuje Andrzej Osek, szef AWOS-u. – Z portem lotniczym współpracuję już od siedmiu lat. Firma „Matuszek” jeździ od dwóch, a autobusy PKM od ubiegłego roku. Pracownicy firmy tłumaczą, że oferują tylko przewozy okazjonalne i na stałe nie obsługują żadnej linii. – Mamy nowe samochody i jesteśmy elastyczni. Nie musimy trzymać się rozkładu: jedziemy tam, gdzie są chętni, nawet pod wskazany adres. Ludzie do nas sami przychodzą, bo jesteśmy tańsi od innych przewoźników. Nie wiem, o co tutaj chodzi. Bo na pewno o żadnej dzikiej konkurencji nie ma mowy – uważa Zygmunt Palak z AWOS-u.

Andrzej Osek podkreśla, że za przejazd do Katowic też bierze 15 zł, a każdy pasażer ma prawo wyboru. – Ale pana pracownik proponował nam kurs za 20 zł – oponujemy. – To musiało mu się pomylić – twierdzi Osek.

Igor Cieślicki

Źródło artykułu: WP Wiadomości
Wybrane dla Ciebie
Wielka Brytania. Podejrzany ws. Epsteina zwolniony za kaucją
Wielka Brytania. Podejrzany ws. Epsteina zwolniony za kaucją
Eksplozja w Mikołajowie. Zełenski: To mógł być zamach
Eksplozja w Mikołajowie. Zełenski: To mógł być zamach
Atak USA na Morzu Karaibskim. Zginęły trzy osoby
Atak USA na Morzu Karaibskim. Zginęły trzy osoby
Zełenski o presji Trumpa na Putina. "Nie jest wystarczająca"
Zełenski o presji Trumpa na Putina. "Nie jest wystarczająca"
Kulisy rozmów Ukrainy z Rosją. "Unikają historycznego popisywania się"
Kulisy rozmów Ukrainy z Rosją. "Unikają historycznego popisywania się"
Islandia przyspiesza drogę do UE. W tle groźby Trumpa
Islandia przyspiesza drogę do UE. W tle groźby Trumpa
Awarie kanalizacji na lotniskowcu. Marynarze mają dość
Awarie kanalizacji na lotniskowcu. Marynarze mają dość
Ropa nie płynie na Słowację. Kijów znów przesuwa termin
Ropa nie płynie na Słowację. Kijów znów przesuwa termin
Napięcie w Meksyku. Turyści z Polski o sytuacji na miejscu
Napięcie w Meksyku. Turyści z Polski o sytuacji na miejscu
Ultimatum dla Teheranu. Trump: To ja podejmuję decyzję
Ultimatum dla Teheranu. Trump: To ja podejmuję decyzję
Ambasador USA zlekceważył wezwanie. Francja zamyka dostęp do ministrów
Ambasador USA zlekceważył wezwanie. Francja zamyka dostęp do ministrów
Wałęsa ocenia Trumpa. "To bardzo rosyjska gra"
Wałęsa ocenia Trumpa. "To bardzo rosyjska gra"