Wniosek wójta gminy Czarnej jest teraz oceniany przez ekspertów. Minister ochrony środowiska decyzję o odstrzale wilka podejmie najwcześniej w przyszłym tygodniu.
Mieszkańcy Bieszczadów czują się zagrożeni, tymczasem decyzje o odstrzeleniu wilków wydawane są bardzo rzadko, bo jest to zwierzę prawnie chronione. Na Podkarpaciu w ciągu ostatnich czterech lat zlikwidowany został tylko jeden wilk - i to z powodu choroby.
Wnioski o odstrzał zwierząt regularnie składają wojewodowie podkarpaccy, zgoda na odstrzał jest jednak wydawana rzadko, a jeśli już, to na wykonanie go jest zbyt mało czasu.