W województwie warmińsko-mazurskim wilków jest mniej, ale też zdarzają się wypadki, że atakują domowe zwierzęta - mówi łowczy okręgowy w Olsztynie Dariusz Zalewski. Podkreślił, że nie było przypadków atakowania ludzi przez wilki. Jego zdaniem państwo musi kontrolować populację drapieżnika, by nie została zachwiana równowaga ekologiczna.
Według danych Wojewódzkiego Konserwatora Przyrody, wilki na Warmii i Mazurach żyją między innymi w Puszczach Piskiej, Rominckiej i Napiwodzko-Ramuckiej i w okolicach Górowa Iławeckiego. Myśliwi widują je także koło Olsztyna, a ostatnio w lasach elbląskich i na Żuławach. Szacuje się, że w całym regionie jest około 70 wilków.