"W naszym zakładzie karnym można ukończyć szkołę podstawową, gimnazjum i liceum. Co roku kilkanaście osób zdaje maturę i uznaliśmy, że skoro jest matura, to musi być i studniówka. To pierwsza studniówka w naszym zakładzie i chyba nie ma w Polsce precedensu" - powiedział wychowawca z zakładu karnego, Ryszard Seroczyński.
Tegoroczni maturzyści dostali zgodę na zaproszenie partnerek do tańca. Panie mogły przywieźć na tę okazję garnitury dla maturzystów.
W ciągu ubiegłego tygodnia wszyscy panowie ćwiczyli tańczenie poloneza. Nauka odbywała się jednak "na sucho", gdyż partnerki otrzymały jedynie zgodę na odwiedziny w dniu studniówki.
Zabawę poprowadził zawodowy DJ z Poznania, aktualnie odsiadujący w Mielęcinie karę 25 lat pozbawienia wolności.