Dziennik przypomina też przy okazji, że Samoobrona domaga się, aby nowa Rada oceniała etyczność dziennikarzy telewizyjnych i radiowych - przypomina dziennik. Andrzej Lepper chce też, aby nazwiska nieetycznych dziennikarzy były upubliczniane.
Zdaniem "Wyborczej" Prawo i Sprawiedliwość będzie musiało przystać na wszystkie żądania Samoobrony i LPR, gdyż jest to cena za jaką te dwie partie pomogły PiS uchwalić zmiany w prawie medialnym. Gazeta zaznacza, że wszyscy kandydaci do KRRiT muszą być znani przed połową stycznia, kiedy powołaniem jej członków zajmie się parlament.