Roccy pracował w cyrku od 10 lat i mój syn razem z nim się wychował; zawsze byli razem - powiedział ojciec klowna i właściciel cyrku, Eugen Trumpf.
Maszynista, którego powiadomiono o egzotycznym zwierzęciu biegającym przy torach, nie zwolnił widząc wielbłąda. Myślał, że zwierzę przestraszy się pojazdu i będzie się trzymać z daleka od szyn.
Teraz cyrk musi znaleźć innego wielbłąda do towarzystwa dla osamotnionego dromadera o imieniu Ali.