Do napadu doszło około godziny 18 w sklepie z wyrobami jubilerskimi na warszawskiej Pradze-Południe. Do pomieszczenia wtargnęło czterech zamaskowanych sprawców - powiedział Krzysztof Hajdas z Biura Prasowego Komendy Stołecznej Policji.
Bandyci oddali jeden strzał na postrach, najprawdopodobniej z broni ostrej. Zrabowali złote wyroby jubilerskie i uciekli. Policjanci określają ilość skradzionego złota jako "sporą" - nie wiadomo na razie jednak dokładnie co zginęło i ile było warte. (and)