WAŻNE
TERAZ

Wywiad Donalda Tuska dla "Financial Times". Biały Dom odpowiada WP

Walka z mafią odpadową

Specjalna grupa zajmie się rozpracowywaniem osób związanych z tzw. aferą odpadową - zapowiada "Głos Szczeciński".

Do Polski trafiają tysiące ton nielegalnych śmieci. Uczestnicy tego procederu zarabiają na tym krocie. Tylko w regionie zachodniopomorskim w ciągu kilku miesięcy znaleziono już cztery takie wysypiska. Składowane są na nich m.in. zużyte opony samochodowe, wraki aut, belowane opakowania kartonowe.

W tym tygodniu odkryto kolejne. Na obrzeżach Polic składowano setki ton gruzu. Policja i prokuratura mają dowody, że odpady trafiają do nas z zagranicy. Są przewożone tirami lub na statkach. W porcie kontenery z odpadami są wyładowywane i trafiają na ciężarówki. Te wiozą je na nielegalne wysypiska.

Problem rzeczywiście istnieje i to prawdopodobnie większy, niż wynika z tych kilku odkrytych wysypisk - mówi Józef Skoczeń, szef prokuratury okręgowej w Szczecinie. Dlatego wydaliśmy ostrą walkę ludziom zajmującym się tym procederem - dodaje.

Z inicjatywy prok. Skoczenia powołano specjalny zespół, który zajmie się rozpracowaniem osób i metod nielegalnego składowania odpadów. Policjanci, prokuratorzy, inspektorzy ochrony środowiska i strażnicy graniczni mają ze sobą ściśle współpracować i wymieniać się informacjami. Na czele zespołu stoi oficer komendy wojewódzkiej policji w Szczecinie. Do prokuratur rejonowych trafiły też specjalne wytyczne dotyczące ścigania osób zaangażowanych w nielegalny proceder importu odpadów.

Z jednej strony prokuratorzy będą prowadzić śledztwa pod kątem popełnienia przestępstw nielegalnego wwożenia i składowania odpadów, a z drugiej będziemy się przyłączać do postępowań administracyjnych prowadzonych w tych sprawach - dodaje prok. Skoczeń.

Policja i prokuratura nie ujawniają szczegółów śledztw prowadzonych w sprawie odkrytych już nielegalnych składowisk. Prawdopodobnie w proceder są zamieszane osoby podejrzane o udział w tzw. aferze paliwowej, czyli handlu lewym paliwem. Jedną z takich spółek skontrolowali już policjanci. Istnieją podejrzenia, że ta spółka brała udział w nielegalnym powstaniu składowiska w Policach - mówi kom. Daniel Rak z Komendy Wojewódzkiej Policji w Szczecinie. (PAP)

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Głośny wywiad Donalda Tuska. Biały Dom odpowiada Wirtualnej Polsce
Głośny wywiad Donalda Tuska. Biały Dom odpowiada Wirtualnej Polsce
Poparcie dla Putina spada. Jest najniższe od wybuchu wojny
Poparcie dla Putina spada. Jest najniższe od wybuchu wojny
Śmiertelnie potrącił posła. Kierowca doprowadzony do prokuratury
Śmiertelnie potrącił posła. Kierowca doprowadzony do prokuratury
Lewica odwołuje świętowanie 1 maja. Wszystko przez śmierć Litewki
Lewica odwołuje świętowanie 1 maja. Wszystko przez śmierć Litewki
"Sprawdzam". Oficjalnie wzywa wszystkich sędziów TK do Sejmu
"Sprawdzam". Oficjalnie wzywa wszystkich sędziów TK do Sejmu
Pięć miesięcy po zabójstwie 11-letniej Danusi. Odkrycie rodziców
Pięć miesięcy po zabójstwie 11-letniej Danusi. Odkrycie rodziców
To już oficjalne. Zastąpi Cenckiewicza
To już oficjalne. Zastąpi Cenckiewicza
Polska i kraje bałtyckie jednoczą siły. Chcą więcej unijnych funduszy
Polska i kraje bałtyckie jednoczą siły. Chcą więcej unijnych funduszy
Ludzkie szczątki przy stawie. Są ustalenia prokuratury
Ludzkie szczątki przy stawie. Są ustalenia prokuratury
"Nie ma zgody". Lewica wściekła po deklaracji DIOZ ws. Litewki
"Nie ma zgody". Lewica wściekła po deklaracji DIOZ ws. Litewki
Cimoszewicz mógł uniknąć wypadku. Biegli o ekstremalnym hamowaniu
Cimoszewicz mógł uniknąć wypadku. Biegli o ekstremalnym hamowaniu
USA chcą "ukarać" Hiszpanię? Jest reakcja premiera Sancheza
USA chcą "ukarać" Hiszpanię? Jest reakcja premiera Sancheza