WAŻNE
TERAZ

Polscy obywatele zatrzymani. Sikorski wzywa Izrael

Walka o 4 mln złotych

Proces o ochronę dóbr osobistych

1 z 9Walka o 4 mln zł. Co rozśmieszyło Kurskiego? - zdjęcia

Obraz
© PAP

Były europoseł Marcin Libicki domaga się od dziennika "Polska Głos Wielkopolski" ponad 4 mln zł za naruszenie dóbr osobistych i utraconą pensję europarlamentarzysty. Przed poznański sąd na świadków wezwano europosłów: Adama Bielana, Pawła Kowala, Jacka Kurskiego i Michała Kamińskiego.

(PAP/ked)

Byłeś świadkiem lub uczestnikiem ważnego wydarzenia?

Byłeś świadkiem lub uczestnikiem ważnego zdarzenia? Poinformuj Internautów o tym, co dzieje się w Polsce, na świecie, w Twojej okolicy!

2 z 9Walczy o 4 mln za naruszenie dóbr

Obraz
© PAP

Gazeta pisała o rzekomej współpracy polityka z organami bezpieczeństwa PRL. Według Libickiego, to publikacje "Głosu" spowodowały, że jego nazwisko zniknęło z listy kandydatów PiS przed wyborami do PE w 2009 roku. W kwietniu 2009 roku Marcin Libicki nie otrzymał rekomendacji Komitetu Politycznego PiS do startu w tych wyborach. W środę sąd przesłuchał ówczesnych członków tego komitetu.

Byłeś świadkiem lub uczestnikiem ważnego wydarzenia?

Byłeś świadkiem lub uczestnikiem ważnego zdarzenia? Poinformuj Internautów o tym, co dzieje się w Polsce, na świecie, w Twojej okolicy!

3 z 9Walczy o 4 mln za naruszenie dóbr

Obraz
© PAP

Każdy z przesłuchanych przez sąd polityków przyznał, że o sprawie problemów lustracyjnych Marcina Libickiego dowiedział się za pośrednictwem publikacji "Głosu". Pytani przez sąd europosłowie twierdzili, że sprawa ta nie była im wcześniej znana np. z informacji publikowanych na stronie internetowej IPN.

Byłeś świadkiem lub uczestnikiem ważnego wydarzenia?

Byłeś świadkiem lub uczestnikiem ważnego zdarzenia? Poinformuj Internautów o tym, co dzieje się w Polsce, na świecie, w Twojej okolicy!

4 z 9Walczy o 4 mln za naruszenie dóbr

Obraz
© PAP

- Na posiedzeniu Komitetu Politycznego kursowały kopie artykułów z "Głosu Wielkopolskiego", odczytywane były obszerne fragmenty artykułów. Wpłynęło to na atmosferę spotkania.

Byłeś świadkiem lub uczestnikiem ważnego wydarzenia?

Byłeś świadkiem lub uczestnikiem ważnego zdarzenia? Poinformuj Internautów o tym, co dzieje się w Polsce, na świecie, w Twojej okolicy!

5 z 9Walczy o 4 mln za naruszenie dóbr

Obraz
© PAP

Doszło do głosowania w tej sprawie (umieszczenia Libickiego na liście kandydatów do PE) i to głosowanie zostało przez Libickiego przegrane - powiedział przed sądem Jacek Kurski.

Byłeś świadkiem lub uczestnikiem ważnego wydarzenia?

Byłeś świadkiem lub uczestnikiem ważnego zdarzenia? Poinformuj Internautów o tym, co dzieje się w Polsce, na świecie, w Twojej okolicy!

6 z 9Walczy o 4 mln za naruszenie dóbr

Obraz
© PAP

Zarówno Kurski, jak i pozostali świadkowie twierdzili, że wcześniej Marcin Libicki był naturalnym kandydatem na pierwsze miejsce na liście w Wielkopolsce.

Byłeś świadkiem lub uczestnikiem ważnego wydarzenia?

Byłeś świadkiem lub uczestnikiem ważnego zdarzenia? Poinformuj Internautów o tym, co dzieje się w Polsce, na świecie, w Twojej okolicy!

7 z 9Walczy o 4 mln za naruszenie dóbr

Obraz
© PAP

Michał Kamiński przyznał, że radził liderowi partii rezygnację z umieszczenia Marcina Libickiego na liście kandydatów. Jego zdaniem spowodowałoby to m.in. zainteresowanie sprawą mediów centralnych.

Byłeś świadkiem lub uczestnikiem ważnego wydarzenia?

Byłeś świadkiem lub uczestnikiem ważnego zdarzenia? Poinformuj Internautów o tym, co dzieje się w Polsce, na świecie, w Twojej okolicy!

8 z 9Walczy o 4 mln za naruszenie dóbr

Obraz
© PAP

- Radziłem, bo się bałem, że wizerunek partii może ucierpieć. PiS szczególnie poważnie traktuje sprawy lustracji. Obawiałem się wojny lidera listy PiS z największym dziennikiem lokalnym - stwierdził.

Byłeś świadkiem lub uczestnikiem ważnego wydarzenia?

Byłeś świadkiem lub uczestnikiem ważnego zdarzenia? Poinformuj Internautów o tym, co dzieje się w Polsce, na świecie, w Twojej okolicy!

9 z 9Walczy o 4 mln za naruszenie dóbr

Obraz
© PAP

Libicki po usunięciu go z listy kandydatów PiS do Parlamentu Europejskiego wystąpił o autolustrację i odszedł z partii. Sąd uznał, że Libicki złożył zgodne z prawdą oświadczenie lustracyjne, oraz że nie był świadomym współpracownikiem organów bezpieczeństwa państwa.

(PAP/ked)

Byłeś świadkiem lub uczestnikiem ważnego wydarzenia?

Byłeś świadkiem lub uczestnikiem ważnego zdarzenia? Poinformuj Internautów o tym, co dzieje się w Polsce, na świecie, w Twojej okolicy!

Wybrane dla Ciebie