"Po raz pierwszy to słyszę, nie wiem co powiedzieć, jestem tak zaskoczony. Wiedziałem o jego chorobie, wspierałem go, ale myślałem, że się uratuje. A jednak się nie uratował. Dochodzę więc do wniosku, że po tamtej stronie jakieś większe potrzeby są" - dodał były prezydent.
"On robił swoją robotę w tym samym kierunku, tak daleko, że często zgadzaliśmy się całkowicie, czasami trochę się różniliśmy. On w swoim zawodzie poprawiał świat i wychowywał" - podkreślił Wałęsa.
Jacek Kaczmarski zmarł w sobotę wieczorem w gdańskim szpitalu. Chorował na raka krtani.
Źródło artykułu: 