Trwa ładowanie...
ycipk-jqdvm3
ycipk-jqdvm3
Zamieszczone na stronach internetowych portalu WP.PL materiały sygnowane skrótem "PAP" stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazami danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie, chronionych przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez WP.PL na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie przez użytkowników portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

W LiD walczą o jedynki na listach wyborczych

Jeszcze nie wybrzmiały fanfary niedzielnej
konwencji LiD, a lewicowa koalicja już pogrążyła się w konfliktach
i sporach - pisze "Dziennik".
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
ycipk-jqdvm3

Gwardia Kwaśniewskiego chce za pieniądze i przy pomocy SLD wejść do Sejmu- zarzuca kierownictwu partii Leszek Miller. Były premier oskarża też szefa SLD Wojciecha Olejniczaka o wspieranie ludzi Kwaśniewskiego. To Olejniczak ma zabiegać o najlepsze miejsca na listach wyborczych dla ludzi byłego prezydenta.

I wszystko wskazuje na to, że następny zjazd Rady Krajowej SLD, na którym mają zostać zatwierdzone listy wyborcze lewicowej koalicji, zamieni się w wielką awanturę. Skonfundowani politycy SLD mogą liczyć na Samoobronę. Partia Leppera oświadczyła, że chętnie na swych listach widziałaby Leszka Millera. A były premier, mimo że ma wsparcie łódzkich struktur, nie znajdzie się najprawdopodobniej na liście LiD. O głosy wyborców chce tam walczyć Wojciech Olejniczak.

Kontrowersyjne dla polityków SLD decyzje Olejniczaka nie kończą się na Łodzi. W najbardziej prestiżowym okręgu, jakim jest Warszawa, na lidera listy wskazał Marka Borowskiego z SdPl, choć o to miejsce zabiegał Ryszard Kalisz z Sojuszu. Kalisz dostał poparcie nie tylko warszawskiej rady SLD, wsparły go także mazowieckie struktury Sojuszu. Jednak to, co najbardziej irytuje polityków SLD to fakt, że to ich partia będzie finansować kampanię Borowskiego, choć w ich środowisku ma on etykietę zdrajcy - pisze "Dziennik". (PAP)

ycipk-jqdvm3

Podziel się opinią

Share

Bądź z nami na bieżąco

tick Lubię to

na Facebooku


ycipk-jqdvm3

ycipk-jqdvm3
ycipk-jqdvm3
Bądź na bieżąco:
Więcej tematów