W ostatni poniedziałek antyprezydencka opozycja zorganizowała największą od lat demonstrację uliczną. Prezydenta Kuczmy nie było w tym czasie w kraju i dlatego na ulicach koło budynku administracji szefa państwa rozbito namioty. Część manifestantów miała zaczekać na Kuczmę i wręczyć mu petycję. Kilka godzin później milicja siłą usunęła namioty. Do aresztu trafiło 64 osoby.
Ukraińska opozycja zarzuca prezydentowi między innymi korupcję, stosowanie nielegalnych metod w zwalczaniu oponentów politycznych i współudział w zamordowaniu dziennikarza Georgija Gongadze.