Według niej, to nowy zwrot wydarzeń, ponieważ nie chodzi już o bombardowania z samolotów, lecz o ogień moździerzowy i z dział przeciwlotniczych na ulicach.
Pociski moździerzowe, najwyraźniej wystrzeliwane przez siły amerykańskie, lądowały w handlowych i mieszkalnych dzielnicach w centrum Bagdadu, co widzieli również inni reporterzy Reutera. (mp)
Źródło artykułu: 