Służba bezpieczeństwa podjęła czynności śledcze, aby wyjaśnić, czy istnieje związek z zamieszkami w Paryżu - oświadczył rzecznik policji. Na razie nikt nie przyznał się do czynu.
Zaparkowane na pięciu różnych ulicach samochody podpalono między godz. 1 i 3.30. W dzielnicy Moabit mieszka wielu gorzej sytuowanych berlińczyków, w tym wielu Turków.
Źródło artykułu: 