W Austrii spłonął polski autokar

Polski autokar, wiozący 42 pasażerów, spłonął w nocy na autostradzie A-2 w okolicach Grazu w południowo-wschodniej Austrii. Nikomu nic się nie stało. Większość pasażerowie straciła bagaż i rzeczy osobiste. Z pożaru uratowano jedynie pięć walizek. Autokar stanął w płomieniach chwilę po północy po tym, jak wyjechał z górskiego tunelu.

Pasażerów przewieziono do miejscowości Unterwald, gdzie oczekują na przyjazd drugiego pojazdu. Jak pisze austriacka agencja APA, zostali otoczeni opieką przez pracowników Czerwonego Krzyża.

Autokar należał do radomskiej firmy Mar-Tur. Jak powiedziała pracownica biura w Radomiu, autokar jechał do Rzymu. Jeździmy w tym kierunku co piątek. Tym razem z Radomia wyjechało 31 osób. Być może kilka osób dosiadło się jeszcze po drodze - stwierdziła.

Właściciel firmy Marian Dobosz zapewnił w sobotę przed południem, że jadący z Polski drugi autokar powinien ok. godz. 14 dotrzeć na miejsce. W tej chwili jest niedaleko granicy z Austrią - dodał.

Dobosz powiedział, że w momencie wyjazdu z Polski pojazd był sprawny technicznie.

Na razie nie wiadomo, co było przyczyną pożaru autokaru.

Ervin Zoherer przedstawiciel Czerwonego Krzyża w pobliskim Votisbergu powiedział, że wielu podróżnych doznało szoku. Nikt nie został jednak ranny. Polscy podróżni są pod opieką Czerwonego Krzyża. Otrzymali gorące napoje i posiłki.

To kolejny przypadek pożaru polskiego autobusu w Srodkowej Europie. 1 stycznia polski autobus spłonął na autostradzie w północno-wschodnich Czechach między Hradcem Kralove a Ołomuńcem niedaleko miasta Svitava. Polski autokar wiózł 31 pasażerów. Nikomu nic się nie stało ale straty materialne były znaczne.

Dzień wcześniej w Sylwestra na Słowacji między Zwoleniem a Bańską Bystrzycą zapalił się polski Neoplan przewożący 45 pasażerów. Na szczęcie i tu nie doszło do tragedii. Wszyscy podróżni zdołali opuścić autobus. Słowacy strażacy poinformowali, że prawdopodobną przyczyną pożaru było zwarcie przewodów w komorze silnika.

Źródło artykułu: WP Wiadomości
Wybrane dla Ciebie
Listy przenoszą się do internetu. Seniorzy nie muszą się obawiać
Listy przenoszą się do internetu. Seniorzy nie muszą się obawiać
"Ludzie płonęli żywcem". Dramatyczna relacja ze Szwajcarii
"Ludzie płonęli żywcem". Dramatyczna relacja ze Szwajcarii
Konie nie zawiozą już turystów na Morskie Oko. Wiadomo, co je zastąpi
Konie nie zawiozą już turystów na Morskie Oko. Wiadomo, co je zastąpi
Akcja policji w Poznaniu. Podejrzany porzucił samochód
Akcja policji w Poznaniu. Podejrzany porzucił samochód
Rosjanie ruszyli z ofensywą. Chcą zdobyć "zdobyte" miasto
Rosjanie ruszyli z ofensywą. Chcą zdobyć "zdobyte" miasto
Ukrainiec zatrzymany na Okęciu. Służby zwróciły uwagę na to, co miał przy sobie
Ukrainiec zatrzymany na Okęciu. Służby zwróciły uwagę na to, co miał przy sobie
Masowe protesty w Iranie. "Śmierć dyktatorom!"
Masowe protesty w Iranie. "Śmierć dyktatorom!"
Awaria wodociągowa w Warszawie. Mieszkańcy korzystają ze studni
Awaria wodociągowa w Warszawie. Mieszkańcy korzystają ze studni
Tusk dał zielone światło. Przełom w stosunkach z Nawrockim
Tusk dał zielone światło. Przełom w stosunkach z Nawrockim
Chaos w kurorcie po tragedii. Pielęgniarka nakazała wszystkim opuścić poczekalnię
Chaos w kurorcie po tragedii. Pielęgniarka nakazała wszystkim opuścić poczekalnię
Opłakiwali jego śmierć. Zwrot ws. Kapustina
Opłakiwali jego śmierć. Zwrot ws. Kapustina
Tragiczna noc sylwestrowa w Bielefeld. Zginęło dwóch 18-latków
Tragiczna noc sylwestrowa w Bielefeld. Zginęło dwóch 18-latków