Według dziennika jest to największa kwota, jaką ta renomowana światowa firma zgodziła się kiedykolwiek zapłacić, aby nie doszło do procesu przeciwko niej.
Fundacja baptystów z Arizony była zmuszona ogłosić koniec swojej działalności w 1999 roku, kiedy na skutek nielegalnych operacji finansowych na jej koncie zabrakło 600 mln dolarów. Andersen prowadził audyt (weryfikację sprawozdań finansowych) fundacji. (aka)