Praga przygotowuje się do długiego "polskiego weekendu". W większości, zwłaszcza tańszych hoteli, miejsca są już zarezerwowane. Na ulicach, w sklepach i restauracjach słychać już język polski.
Na Polaków czeka też czeska policja drogowa, która karać będzie przede wszystkim za przekroczenie prędkości, brak opłaty drogowej i pijaństwo.