Gazeta powołała się na najnowsze badania jednej z doktorantek Uniwersytetu Warszawskiego. W opublikowanej właśnie pracy Anetta Rybicka napisała, że polscy naukowcy czynnie wspierali niemiecką propagandę. Chodzi o prace jakie uczeni prowadzili w powołanym przez hitlerowców Ost Institut.
Wśród naukowców, którzy rzekomo mieli kolaborować, tygodnik „Wprost” wymienia m.in. profesora Tadeusza Ulewicza, legendę polskiej polonistyki. Sam profesor wyjaśnił Radiu Kraków, że jego praca w instytucie polegała na pomocy przy badaniach językoznawczych - identycznych jak te, które obecnie prowadzi się na Uniwersytecie. Chodziło m.in. o wyszukiwanie zapożyczeń z języka niemieckiego w języku polskim.
Na słowo kolaboracja prof. Ulewicz zareagował śmiechem. "Kolaborowali kolejarze, którzy wozili niemieckie transporty. Tak samo kolaborowali pocztowcy roznoszący listy hitlerowcom" - powiedział profesor.
Bardzo ostry protest w tej sprawie wysłał już do redakcji „Wprost” rektor Uniwersytetu. Podobnie zrobił senat uczelni. (reb)