Telewizja włoska informuje o podtopionych ulicach, piwnicach domów i polach uprawnych w regionach: Umbria, Abruzja, Kampania, Lacjum i Apulia.
Sytuację w Rzymie dziennik "Il Messaggero" podsumował zdaniem: "Rzym zmienił się w jezioro".
Na ulicach stolicy Włoch wody jest po kolana. W pobliżu Rzymu trzeba było zamknąć jedną z autostrad - jej nawierzchnię zalała woda z niewielkiej zwykle rzeczki.
Potężne ulewy przeszły również nad grecką wyspą Korfu na Morzu Jońskim.
Ruch na drogowy na wyspie został sparaliżowany - ulice i szosy zmieniły się w rwące potoki. Woda zalała też halę portu lotniczego.