Wzrost temperatury wody do 28 stopni przy braku wiatru spowodował spadek zawartości tlenu w wodzie, a w efekcie uduszenie ryb - wyjaśnił szef lokalnych służb rybackich Ołeksandr Drobot.
Na powierzchni wody wzdłuż brzegów zbiornika na długości 10 km powstała ławica martwych ryb.
Według Drobota, zrezygnowano z ich uprzątnięcia, licząc, że skutecznie poradzą sobie z nimi ptaki - i to w ciągu trzech dni. (pł)