Od dwóch lat rocznica rewolucji nie jest na Ukrainie świętem państwowym, nie jest też dniem wolnym od pracy.
W stolicy rocznicowe manifestacje zorganizowało siedem partii o różnorodnej ideologii. Komuniści żądali przyłączenia Ukrainy do Związku Rosji i Białorusi i protestowali przeciwko przyjętemu niedawno kodeksowi ziemskiemu, który wprowadza prywatną własność ziemi. Z kolei socjalisci występowali przeciwko podwyżce cen czynszów i usług.
Komuniści manifestowali też w Charkowie, Dniepropietrowsku i Sewastopolu. Natomiast lwowska prawica zorganizowała żałobne akcje ku pamięci ofiar reżimu komunistycznego, wielkiego głodu lat trzydziestych i masowych deportacji. (ajg)