Panująca susza daje się we znaki rolnikom uprawiającym warzywa. O ile rolnicy z powodu mniejszych zbiorów zbóż i opłacalności przechowywania ziarna wyjątkowo nie muszą czekać w długich kolejkach przed elewatorami, to producenci warzyw stoją w kolejkach do sklepu. Według Krystyny Grzeli z Ośrodka Doradztwa Rolniczego w Radomiu, nie wróży to najlepiej samym rolnikom.
Rolników - według "Naszego Dziennika" - niepokoi fakt, że skumulowanie sprzedaży pomidorów spowodowane panującymi upałami oraz suszą pociągnie za sobą okresowy spadek cen i w tym czasie rolnicy będą musieli pozbyć się większości zbiorów.