Kiedy po zakończeniu walki publiczność, zarówno niemiecka jak i polska skandowała "dziękujemy, dziękujemy", chyba mało kto przypuszczał, że werdykt będzie niekorzystny dla "Tygrysa". A jednak stało się. Zarówno amerykański jak i kanadyjski sędzia wypunktowali zwycięstwo Gonzaleza po 116:112, a niemiecki sędzia dał 115:113 dla Michalczewskiego.
Tym samym Dariusz Michalczewski stracił w Hamburgu tytuł mistrza świata w wadze półciężkiej organizacji WBO. To pierwsza porażka "Tygrysa" od 16 września 1991 roku, kiedy to rozpoczął zawodowe boksowanie. Nie udało się też wyrównać rekordu Rocky'ego Marciano -49 zawodowych walk bez porażki.