Górnicy zapowiadają, że pozostaną w Kompanii do czasu posiedzenia jej Rady Nadzorczej, które ma się odbyć 5 września. Mogą jednak przerwać protest w każdej chwili, jeśli KW wycofa się z decyzji o likwidacji czterech śląskich kopalń.
Sztab protestacyjno-strajkowy zrzesza związki zawodowe, które w grudniu zawarły z rządem porozumienie w sprawie restrukturyzacji górnictwa. Członkowie "Solidarności", która nie podpisała tego porozumienia, prowadzą z zarządem KW odrębne negocjacje i nie okupują budynku KW. Rano górnicy z przeznaczonych do zamknięcia kopalń "Bytom II" i "Centrum", "Polska-Wirek" i "Bolesław Śmiały" blokowali drogi w Bytomiu, Rudzie Śląskiej i Łaziskach Górnych.