28-letnia Katarzyna Sowińska z Tolkmicka, która w piątek urodziła trojaczki, w początkowym stadium ciąży miała czworaczki. Jeden embrion jednak nie wykształcił się. Pani Katarzyna przyznała, że zawsze chciała mieć troje dzieci... ale nie od razu. Druga matka trojaczków, Olga Siekierka z Elbląga, mogła spodziewać się ciąży mnogiej, ponieważ wcześniej w jej rodzinie rodziły się bliźniaki.
Hanicenta Rzepa, ordynator oddziału położniczego szpitala w Elblągu, powiedziała, że w ostatnim roku znacznie zwiększyła się liczba ciąż mnogich. W dużej mierze jest to spowodowane leczeniem hormonalnym. Nie dotyczy to jednak matek elbląskich trojaczków, które takiej terapii nie przyjmowały.