Tramwaje pod specjalnym nadzorem

W gabinecie dyrektora Tramwajów Śląskich S.A. przez wiele miesięcy zamontowana była profesjonalna instalacja podsłuchowa. Rejestrowała ona zarówno twarze gości, jak i prowadzone tam rozmowy. Nagrania mogą służyć do szantażowania wielu ważnych osób w województwie śląskim.

O "taśmach z tramwajów" mówiło się w naszym regionie już od wielu miesięcy. Była to jednak wewnętrzna tajemnica śląskich polityków SLD, którzy bali się, że goszcząc w gabinecie dyrektora powiedzieli o jedno zdanie za dużo i zostali nagrani. Do końca trudno było jednak uwierzyć, że w przedsiębiorstwie podległym Skarbowi Państwa, ktoś mógł wpaść na pomysł zainstalowania podsłuchu. Gdy w szafce na zapleczu odkryto elektroniczną centralę, a potem za żaluzjami znaleziono mikroskopijne kamery i mikrofony, nie było wątpliwości.

Jak wynika z faktur, instalację założył były dyrektor Tramwajów Śląskich Janusz Mikuła, działacz SLD i obecny członek Wojewódzkiego Sądu Partyjnego tego ugrupowania. W celu lepszej inwigilacji swoich rozmówców Mikuła przestawił nawet swoje biurko w poprzek gabinetu, tak aby jego rozmówcy występowali twarzą do kamery ukrytej przy żaluzjach, a ich głosy były lepiej rejestrowane przez mikrofon. Instalacja, oficjalnie zarejestrowana jako alarmowa, w każdej chwili mogła być włączona za pomocą jednego z dwóch mikropilotów.

Janusz Mikuła, człowiek bez cenzusu wyższej uczelni (!), przestał być dyrektorem Tramwajów w połowie minionego roku. Dzisiaj jest zarządcą komisarycznym będzińskiego Metalzbytu. Gdy nowym szefem Tramwajów został Wojciech Miszczyk, sprawa tajemniczej instalacji trafiła do policji. Została jednak, z niewiadomych powodów, umorzona. Miszczyk nie zdecydował się jednak na demontaż całego systemu. Uczynił to dopiero nowy szef Tramwajów Śląskich - Rafał Kołakowski, który zażądał usunięcia kamery i mikrofonów. Podobno wcześniej w gabinecie dyrektora zjawiła się Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego, która wszystko dokładnie sprawdziła, ale jej rzecznik temu zaprzecza.

Gdy zaczęliśmy badać całą sprawę, w szeregach SLD zapanował popłoch. Wiele osób - w tym posłowie i senatorowie - obawia się, że w gabinecie dyrektora padły stwierdzenia, które mogą je skompromitować. Cały czas nie wiadomo, kto ma w rękach taśmy, na których zarejestrowano poufne rozmowy w gabinecie szefa Tramwajów Śląskich.

witold pustułka

Wybrane dla Ciebie
Zamach w Kolumbii. Liczba ofiar wciąż rośnie
Zamach w Kolumbii. Liczba ofiar wciąż rośnie
Izraelskie ataki w Libanie. Zginęło 14 osób
Izraelskie ataki w Libanie. Zginęło 14 osób
Gen. Polko: Secret Service działał profesjonalnie
Gen. Polko: Secret Service działał profesjonalnie
"My się musimy od was uczyć". Owsiak o zbiórce Łatwoganga
"My się musimy od was uczyć". Owsiak o zbiórce Łatwoganga
Ciało na brzegu jeziora. To zaginiony w styczniu mężczyzna?
Ciało na brzegu jeziora. To zaginiony w styczniu mężczyzna?
Wyniki Lotto 26.04.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Kaskada, Mini Lotto
Wyniki Lotto 26.04.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Kaskada, Mini Lotto
Zamach na prezydenta USA. Nawrocki zabrał głos
Zamach na prezydenta USA. Nawrocki zabrał głos
Zbiórka osiągnęła zawrotną kwotę. Oświadczenie Fundacji Cancer Fighters
Zbiórka osiągnęła zawrotną kwotę. Oświadczenie Fundacji Cancer Fighters
Dwaj najwięksi rywale Netanjahu łączą siły. Powołali nową partię
Dwaj najwięksi rywale Netanjahu łączą siły. Powołali nową partię
Tak Czarnek doradzał młodym ws. rodzin. "I już jest po sprawie"
Tak Czarnek doradzał młodym ws. rodzin. "I już jest po sprawie"
Pokazał nagranie z pól. Fatalna sytuacja w Polsce
Pokazał nagranie z pól. Fatalna sytuacja w Polsce
Niebezpieczny weekend za nami. Ogromna liczba interwencji straży
Niebezpieczny weekend za nami. Ogromna liczba interwencji straży