Zabici to mieszkańcy Działoszyc (woj. świętokrzyskie) - rodzice w wieku 33 i 32 lat oraz ich 11- i 12-letni synowie. Ciężko ranna jest ich 4-letnia siostra - podał rzecznik Komendy Wojewódzkiej Straży Pożarnej w Kielcach Arkadiusz Wesołowski.
"Wszystkich wydobyto z poloneza po rozcięciu karoserii" - dodał Wesołowski. Dziewczynka, która jako jedyna spośród pasażerów poloneza przeżyła wypadek; była przewożona w foteliku.
Według wstępnej oceny policji, wiozący rodzinę polonez zderzył się z ciężarówką, ponieważ nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu. Polonez uderzył w mercedesa, a ten z ogromną siłą wgniótł osobowe auto w słup sygnalizacji świetlnej.