Tragiczny lot


Lech Molewski, legenda wielkopolskiego motolotniarstwa, zginął w sobotnie przedpołudnie w wypadku lotniczym. Pilotowana przez niego motolotnia - w okolicach Janikowa pod Poznaniem - krótko po starcie runęła na ziemię.

Obraz
Źródło zdjęć: © GP

Czerwono-czarno-białe skrzydło Libry 3 leży oparte o pień drzewa. Rozbity żółty kokpit znajduje się metr, może dwa, dalej. Wszystko to wciśnięte między betonowy mur z jednej strony, a zbocze porośnięte drzewami i krzewami z drugiej. Żadnej szansy na lądowanie.

Lot z balonem?

- Byłam przed domem, słyszałam jak leci. Straciłam go z oczu i wtedy coś huknęło - mówi Grażyna Szalaty, mieszkanka Janikowa. Więcej zobaczył mieszkający w tej samej wsi Paweł Wawrzyniak. - Leciał od strony lotniska. Kiedy był nad budynkami po przeciwnej stronie drogi Poznań-Gniezno, odpadł mu jeden balon. Nad Janikowem odpadł drugi, a zaraz potem motolotnia zaczęła spadać pionowo w dół, pikować - opowiada.

Baloniki, które odpadły od motolotni były workami z cukierkami. - Kolega miał lecieć na jakąś imprezę, by zrzucić te cukierki - dodaje motolotniarz z Aeroklubu Poznańskiego.

Tłumy na lotnisku

Lot Lecha Molewskiego obserwowany był też przez ludzi zgromadzonych na lotnisku w Kobylnicy. A było ich wielu, ponieważ przygotowywano się do walnego zebrania Aeroklubu Poznańskiego.

- Kiedy zauważyliśmy, co się dzieje, poderwaliśmy z płyty lotniska jeden z samolotów. Zlokalizowaliśmy miejsce wypadku. Wezwaliśmy lotnicze pogotowie ratunkowe - relacjonuje jeden z motolotniarzy. - Lot zajął nam 7 minut - mówi Grzegorz Węgrzak pilot śmigłowca LPR. Mimo natychmiastowej reakcji, lekarz stwierdził zgon pilota. Na miejsce przyjechali policjanci, prokurator, straż pożarna. Co było przyczyną tragedii ustali Główna Komisja Wypadków Lotniczych. - Komisja jeszcze działa. Za wcześnie na określanie przyczyn tej tragedii - mówi Piotr Haberland, dyrektor AP.

Wypadki motolotniarzy w ostatnich dwóch latach

29 października 2004 - Świdnik - pilot - syn właściciela motolotni odniósł ciężkie obrażenia. Latał mimo braku uprawnień.

9 października 2004 - Piastów koło Radomia - 1 pilot zginął, pasażer został ranny. Przyczyną było nieprzestrzeganie przepisów

źródło Biuletyn ULC

Robert Domżał

Źródło artykułu: WP Wiadomości
Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 24.04.2026 – losowania Eurojackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Kaskada, Mini Lotto
Wyniki Lotto 24.04.2026 – losowania Eurojackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Kaskada, Mini Lotto
Śmierć ks. Popiełuszki. Prokurator kwestionuje ustalenia sądu
Śmierć ks. Popiełuszki. Prokurator kwestionuje ustalenia sądu
Dotarli do świadka. Widziała, co działo się po wypadku
Dotarli do świadka. Widziała, co działo się po wypadku
Strzelanina we wsi Banjska. Posypały się kary dożywocia
Strzelanina we wsi Banjska. Posypały się kary dożywocia
Prezydent uhonoruje Litewkę? Wpłynął wniosek
Prezydent uhonoruje Litewkę? Wpłynął wniosek
Jest decyzja prokuratury ws. śmierci piłkarza Liverpoolu
Jest decyzja prokuratury ws. śmierci piłkarza Liverpoolu
Na Słowacji to nagranie to hit. Tak zachował się Tusk
Na Słowacji to nagranie to hit. Tak zachował się Tusk
Prokuratura o śmierci Litewki. Rosyjskie myśliwce przechwycone [SKRÓT DNIA]
Prokuratura o śmierci Litewki. Rosyjskie myśliwce przechwycone [SKRÓT DNIA]
Prokuratura reaguje. Specjalny zespół ws. skandalu z Zondacrypto
Prokuratura reaguje. Specjalny zespół ws. skandalu z Zondacrypto
Prokuratura dementuje spekulacje ws. wypadku Litewki. "Bezpodstawne"
Prokuratura dementuje spekulacje ws. wypadku Litewki. "Bezpodstawne"
Nie było śladów hamowania. Prokuratura o ustaleniach ws. Litewki
Nie było śladów hamowania. Prokuratura o ustaleniach ws. Litewki
Prokuratura podaje szczegóły ws. świadków. Jest apel po śmierci posła
Prokuratura podaje szczegóły ws. świadków. Jest apel po śmierci posła