Dlatego Marek Migalski został wykluczony z delegacji PiS w Parlamencie Europejskim? - Jego wybiegi medialne i lansowanie siebie nie spodobały się innym deputowanym, którzy z takim wnioskiem wystąpili - odpowiada posłanka. Beata Szydło dodaje, że szkoda, że taką formę wypowiedzi wybrał europoseł, bo z takiej dyskusji wewnątrz PiS-u z Markiem Migalskim mogłoby wyjść coś fajnego dla partii.
Czy podobne konsekwencje będą wyciągnięte w stosunku do Elżbiety Jakubiak i Pawła Poncyljusza, którzy uznają niektóre tezy Migalskiego za słuszne? - Nie wiem - mówi Szydło.
Reporter: Dominika Leonowicz, Zdjęcia: Rafał Smykowski