Muttawakil był najwyższej rangi członkiem dawnego talibańskiego rządu, zatrzymanym przez Amerykanów w Afganistanie. Od ponad roku był przesłuchiwany w podkabulskiej bazie Bagram.
Koła kabulskie podały, iż były minister wrócił kilka dni temu do swego rodzinnego domu w Kandaharze na południu Afganistanu. Zdaniem afgańskich źródeł, cytowanych przez agencję Reutera, zwolnienie miało być nagrodą za udzieloną Amerykanom pomoc w nawiązaniu kontaktów z talibami, ukrywającymi się w Kandaharze i kierującymi stamtąd akcjami wojskowymi opozycji. Nie podano szczegółów sprawy; sugeruje się jednak, że takie rozmowy amerykańsko-talibańskie miały miejsce w tych dniach w pobliżu lotniska w Kandaharze.
Z kolei źródła talibańskie, cytowane przez agencję Reutera, zaprzeczają jakimkolwiek kontaktom z siłami USA. Przedstawiciel talibańskiego wywiadu, mułła Abdul Samad powiedział dziennikarzowi Reutera, że informacja o zasługach Muttawakila zapewne ma na celu doprowadzenie do rozłamu w kierownictwie opozycji.