Mężczyzna nie wiedział, co znajduje się w paczce, więc - obawiając się o swoje życie - wezwał policję. Nie oczekiwał także żadnej przesyłki i przypuszczał, że po otwarciu paczka może eksplodować.
Po przybyciu na miejsce specjalnej jednostki pirotechnicznej i prześwietleniu paczki okazało się, że w środku znajdował się telefon komórkowy. Złodzieje ukradli go mężczyźnie w grudniu ubiegłego roku.
Źródło artykułu: 