"To mnie szokuje". Sikorski zaskoczony postawą Węgier
Rząd w Budapeszcie ogłosił, że będzie blokował unijną pożyczkę dla Kijowa jeśli ten nie uruchomi uszkodzonego przez Rosję ropociągu Przyjaźń. - To, co mnie fundamentalnie szokuje, to fakt, że przecież Ukraina broni się przed potęgą armii rosyjskiej, a Węgrzy kiedyś rozumieli, jak to jest. Budapeszt został dwukrotnie najechany w XX wieku, ale raz przez Armię Czerwoną - powiedział w poniedziałek szef MSZ Radosław Sikorski. Wspomniał też o Putinie.