"Robert trzymaj się!". Kierowca autokaru z wypadku na Węgrzech stał się dla wielu Polaków kolejną ofiarą tragedii
Polacy zaskoczyli skalą solidarności z Robertem M. Cztery dni wystarczyły, by internetowa zbiórka na rzecz kierowcy, który prawdopodobnie odpowie za spowodowanie śmiertelnego wypadku na Węgrzech, przekroczyła 200 tys. zł. Największe wsparcie płynie od innych kierowców. W tragedii na Węgrzech zginęło 12 osób. Wielu darczyńców podkreśla jednak, że doszło do nieszczęśliwego zdarzenia, a nie do umyślnego działania.
T. Mateusiak