kraje ue

Główne cele i założenia przynależności do UE. "Zapewnić pokój Europie"
WIDEO

Główne cele i założenia przynależności do UE. "Zapewnić pokój Europie"

- Powiedziałbym, że rozszerzenie Unii o Chorwację było takim elementem potrzebnej, ale i z dużym wysiłkiem przeforsowanej kandydatury, co z kolei powodowało, że dla wielu z tych państw, które już stoją w kolejce, droga do wspólnoty wydaje się trudniejsza. Wynika to z specyfiki procesu rozszerzenia. Musimy pamiętać, że UE jest instytucjonalną formułą pewnego procesu integracji - stwierdził dr Spasimir Domaradzki z Uniwersytetu Warszawskiego. W kolejce do rozszerzenia UE znajduje się kilka krajów, z których większość pochodzi z Bałkanów Zachodnich. Dziennikarz WP Patrycjusz Wyżga debatował w studiu z ekspertami nad obecnymi realiami dla państw, które starają się o członkostwo w Brukseli. - Rolą UE jest, by zapewniła pokój w Europie. Dziś nie do pomyślenia są konflikty między państwami należącymi do UE - dodał dr Domaradzki. Nasi goście wyjaśnili, że UE zachowuje teraz ostrożność w kwestii dalszego rozszerzania o nowe kraje członkowskie, ale zarówno podkreślili, jak ważnym i skomplikowany jest ten proces, zwłaszcza dla stabilizacji sytuacji w Bałkanach Zachodnich. - Relacje między państwami UE mogą wyglądać różnie, raz jest lepiej, raz gorzej. Ten pokój i bezpieczeństwo są najistotniejszym aspektem, jeśli chodzi o konsekwencje procesu rozszerzenie - zapewnił dr hab. Tomasz Kubin, prof. Uniwersytetu Śląskiego. Aktualnie przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen wskazała, że 2030 rok mógłby być realistycznym celem dla nowego rozszerzenia, jeśli czekający kandydaci spełnią warunki wszystkich akcesji, w tym reformy prawne, gospodarcze i polityczne. Materiał powstał we współpracy z Parlamentem Europejskim.
Patrycjusz Wyżga Patrycjusz Wyżga
Rozszerzenie UE. Jakie kraje powinny dołączyć? Ekspert wskazał dwa państwa
WIDEO

Rozszerzenie UE. Jakie kraje powinny dołączyć? Ekspert wskazał dwa państwa

27 państw członkowskich liczy obecnie Unia Europejska po wystąpieniu ze wspólnoty Wielkiej Brytanii. Lista chętnych do wspólnoty kandydatów jest długa. Jakie kraje znajdują się w "poczekalni"? - Zaczynając od największych państw to Turcja i Ukraina. Turcja negocjuje swoje członkostwo już prawie 20 lat. Ten proces jest obecnie zamrożony ze względu na sytuację polityczną w Turcji i brak chęci przyjęcia wartości Unii Europejskiej – tłumaczył dr hab. Tomasz Kubin, prof. Uniwersytetu Śląskiego z Instytutu Nauk Politycznych. - Ukraina formalnie rozpoczęła negocjacje w czerwcu 2024 r. ze względu na wojnę z Rosją i sytuację w kraju negocjacje będą trwały. Te dwa państwa to największy problem i jednocześnie największe wyzwanie ze względu na potencjał demograficzny, uwarunkowania polityczne i gospodarcze – tłumaczył rozmówca Patrycjusza Wyżgi. Jak dodał ekspert, mamy również kilka państw "łatwiejszych do przyjęcia". Chodzi o kraje bałkańskie. - Albania i Macedonia Płn. rozpoczęły swoje negocjacje w 2020 r. Od 11 lat członkostwo w UE formalnie negocjuje Serbia. Na liście są też Mołdawia oraz Czarnogóra. Status państwa kandydującego ma również Gruzja oraz Bośnia i Hercegowina – wyliczał prof. Kubin. Więcej w kandydatach dalszej części rozmowy. Materiał powstał we współpracy z Parlamentem Europejskim.
Patrycjusz Wyżga Patrycjusz Wyżga
Mieszko Rozpędowski Mieszko Rozpędowski