Klubowi koledzy Szynalskiej nie kryją niezadowolenia z tego, że posłanka potrzebowała aż 24 godzin, by podjąć decyzję o zrzeczeniu się immunitetu.
Szynalska unika kontaktu z mediami, dlatego przesłała władzom Sojuszu oświadczenie, które rzecznik klubu SLD Bronisław Cieślak odczytał dziennikarzom. Zgodnie z dokumentem, Szynalska zadeklarowała, że podda się wszelkim regułom postępowania prawnego oraz poinformowała, że zawiesza członkostwo w klubie parlamentarnym SLD i w partii. Posłanka zobowiązała się też do udzielenia wszelkiej pomocy potrąconemu 18-latkowi.