Zdaniem Dariusza Szymczychy Polska powinna użyć tego listu jako karty przetargowej w negocjacjach nad budżetem UE na lata 2007-2013. Przypomniał, że Polska jest w sporze z Brytyjczykami w tej kwestii. Mając takiego haka na swoich brytyjskich rozmówców spróbujmy go wykorzystać jako argument za, a nie przeciw dobremu budżetowi - powiedział Szymczycha.
W mailu, który opublikował dziennik "Sunday Times" brytyjski ambasador ironizował też, że Tony Blair powinien zaoferować premierowi Marcinkiewiczowi pieniądze na naukę angielskiego, w zamian za skreślenie ze szkół niemieckiego i francuskiego.
Sam ambasador Wielkiej Brytanii w Polsce i szef brytyjskiej dyplomacji określili całą sprawę jako żart. Polski MSZ nie zajął na razie stanowiska.