WAŻNE
TERAZ

Wywiad Donalda Tuska dla "Financial Times". Biały Dom odpowiada WP

Szpital Polska

Polską służbę zdrowia czeka dramatyczny wybór. Rząd boi się powiedzieć wprost, że chodzi o prywatyzację. A bez niej czeka nas agonia lecznictwa - pisze "Newsweek".

W grudniu zeszłego roku w Teatrze im. Modrzejewskiej w Legnicy odbyła się premiera spektaklu Pawła Kamzy "Szpital Polonia". Akcja widowiska toczy się w szpitalu. Jego stan jest tragiczny, pacjenci są zdesperowani, a pielęgniarki nie mają z czego żyć.

To obraz banalny do bólu. I nie dlatego, że nawiązuje do słynnej przed 20 laty komedii, gdzie w tytułowym "Szpitalu Brytania" jak w krzywym zwierciadle przeglądały się problemy ówczesnych Anglików. Szpital Polska to rzeczywistość znana z własnego doświadczenia niemal każdemu z nas. Tu wyraźniej niż w jakiejkolwiek innej dziedzinie życia widać absurdy i bariery obecnego etapu polskiej transformacji. Pacjenci nadal wierzący w mity równego dostępu do opieki zdrowotnej i bezpłatnego leczenia. I rządzący, którzy lękając się ostatecznego obalenia tego mitu, wolą inwestować w tymczasowe podpórki.

Bezpłatnej służby zdrowia tak naprawdę już w Polsce nie ma. W zeszłym roku żona naszego redakcyjnego kolegi rodziła w publicznym szpitalu. Na teoretycznie bezpłatny poród składały się opłaty za prawo do rodzenia w oddzielnym pomieszczeniu i za znieczulenie, za prawo do przebywania męża, za pielęgniarkę. Rachunek, w sumie 800 zł, kazano wpłacić na konto szpitala jako rzekomą darowiznę.

Obłudne i nieuczciwe? Ale - formalnie bezpłatny - szpital musi wynajdywać absurdalne formuły prawne, by dla poprawienia standardu swych usług brać pieniądze. Bo państwo, twierdząc, że zapewnia bezpłatną opiekę medyczną, po prostu łże, a przy okazji demoralizuje obywateli. Wszak mówimy nie tylko o "nieformalnych opłatach", ale też o zwykłych łapówkach. Skala zjawiska jest porażająca. Statystyczny Polak (wliczając w to 26% społeczeństwa, które w ubiegłym roku nie korzystało z publicznej opieki medycznej) każdego roku zasila w ten sposób "bezpłatną" służbę zdrowia sumą 2 tys. zł. Bo jak w raporcie "Ubezpieczenia zdrowotne w Europie Środkowowschodniej" szacuje prof. Romuald Holly z Krajowego Instytutu Ubezpieczeń, owe opłaty nieformalne i łapówki wynoszą u nas od 5 do 8 miliardów złotych rocznie. To suma wystarczająca na oddłużenie polskich szpitali i przychodni.

Źródło artykułu: Newsweek
Wybrane dla Ciebie
Głośny wywiad Donalda Tuska. Biały Dom odpowiada Wirtualnej Polsce
Głośny wywiad Donalda Tuska. Biały Dom odpowiada Wirtualnej Polsce
Poparcie dla Putina spada. Jest najniższe od wybuchu wojny
Poparcie dla Putina spada. Jest najniższe od wybuchu wojny
Śmiertelnie potrącił posła. Kierowca doprowadzony do prokuratury
Śmiertelnie potrącił posła. Kierowca doprowadzony do prokuratury
Lewica odwołuje świętowanie 1 maja. Wszystko przez śmierć Litewki
Lewica odwołuje świętowanie 1 maja. Wszystko przez śmierć Litewki
"Sprawdzam". Oficjalnie wzywa wszystkich sędziów TK do Sejmu
"Sprawdzam". Oficjalnie wzywa wszystkich sędziów TK do Sejmu
Pięć miesięcy po zabójstwie 11-letniej Danusi. Odkrycie rodziców
Pięć miesięcy po zabójstwie 11-letniej Danusi. Odkrycie rodziców
To już oficjalne. Zastąpi Cenckiewicza
To już oficjalne. Zastąpi Cenckiewicza
Polska i kraje bałtyckie jednoczą siły. Chcą więcej unijnych funduszy
Polska i kraje bałtyckie jednoczą siły. Chcą więcej unijnych funduszy
Ludzkie szczątki przy stawie. Są ustalenia prokuratury
Ludzkie szczątki przy stawie. Są ustalenia prokuratury
"Nie ma zgody". Lewica wściekła po deklaracji DIOZ ws. Litewki
"Nie ma zgody". Lewica wściekła po deklaracji DIOZ ws. Litewki
Cimoszewicz mógł uniknąć wypadku. Biegli o ekstremalnym hamowaniu
Cimoszewicz mógł uniknąć wypadku. Biegli o ekstremalnym hamowaniu
USA chcą "ukarać" Hiszpanię? Jest reakcja premiera Sancheza
USA chcą "ukarać" Hiszpanię? Jest reakcja premiera Sancheza