Jak pisze "Gazeta Wyborcza", z badań przeprowadzonych w dużych amerykańskich firmach wynika, że tego typu metody stają się codziennością. Rozwój technologii sprawił, że do firm zawitała cicha wojna wywiadowcza.
Po jednej stronie frontu - przedsiębiorstwa skłonne do coraz większej inwigilacji personelu. Po drugiej - pracownicy, którzy, uzbrojeni w internet i pocztę elektroniczną, potrafią poważnie napsuć krwi swemu pracodawcy.
Źródło artykułu: WP Wiadomości