Administrator budynku przy ul. Wojska Polskiego w Puławach zauważył, że w bloku jest zniszczony parapet, oświetlenie i winda. Straty oszacował na ponad 600 zł. Policji udało się złapać sprawcę. Okazał się nim 17-letni mieszkaniec pobliskiego bloku.
Chłopak tłumaczył policjantom, że zniszczył windę i elementy klatki schodowej, bo chciał rozładować emocje po sprzeczce ze swoją dziewczyną.
17-latek trafił aresztu. Zgodnie z kodeksem karnym za to przestępstwo grozi kara do pięciu lat pozbawienia wolności.
NaSygnale.pl: Makabryczne odkrycie: w jednym z domów leżały...