Obojgu kanclerzom prokurator zarzucił wyprowadzanie majątku z uczelni.
Do bankructwa koszalińskiej uczelni przyczyniły się obliczane na blisko 25 milionów złotych długi i brak majątku na pokrycie zobowiązań wobec wierzycieli. Winą za to prokuratura obarczyła skazanych właśnie kanclerzy. Według oskarżenia oboje doprowadzili do zawarcia wielu niekorzystnych dla placówki umów, głównie z powiązanymi przez siebie osobami. Wyrok nie jest prawomocny. Obrona zapowiedziała apelację.
Źródło artykułu: 