Szczyt na peryferiach

Większość warszawiaków mówi: nie chcemy
szczytu gospodarczego w centrum miasta. Jednak przeniesienie go na
peryferie to pewna kompromitacja, bo w stolicy tak naprawdę nie ma
miejsc na tak duże i ważne imprezy - informuje "Życie Warszawy".

Do "godziny zero" zostało 47 dni. W środę, 28 kwietnia, ma w Warszawie rozpocząć się Światowe Forum Ekonomiczne. Zjedzie 1200 ważnych głów z całej Europy. I pewnie kilka tysięcy antyglobalistów. Życie w mieście zostanie sparaliżowane. Zamknięte dworce, stacje metra, zawieszone linie autobusowe i tramwajowe - to nas czeka. Obszar między Trasą W-Z, aleją Jana Pawła II, Nowym Światem i Piękną będzie niedostępny dla warszawiaków. Może się zrobić gorąco, gdyż antyglobaliści zapowiadają protesty - pisze dziennik.

W budynkach przy Świętokrzyskiej i Marszałkowskiej już pojawili się policjanci. "Spisują lokatorów, pytają o imiona rodziców, ale nic ich nie obchodzi, gdzie kto pracuje ani jak długo tu mieszka i od kogo wynajmuje mieszkanie" - opowiada Robert Strzała mieszkający przy ul. Świętokrzyskiej. "A gdy zapytałem, jak mam się dostać do własnego domu 29 kwietnia, to mi powiedzieli, że nie wiedzą!" - irytuje się pan Robert - pisze dziennik.

Problem w tym, że Warszawa nie ma właściwie "zastępczego" miejsca na tak duży zlot. Poza Pałacem Kultury uczestników forum mogłoby przyjąć Centrum Wystawiennicze Expo przy Prądzyńskiego. Tę propozycję organizatorzy szczytu biorą pod uwagę. Problem w tym, że do Expo trzeba jakoś dojechać. Albo aleją Prymasa Tysiąclecia i dalej Bema, albo Towarową i Kolejową. Oznacza to, że dla ruchu trzeba by zamknąć obwodnicę miasta, odciąć Ochotę i Wolę od Pragi, puścić ciężarówki przez śródmieście. Zamknięta zostałaby Towarowa z pl. Zawiszy - podaje dziennik.

Tymczasem Kolejowa i Prądzyńskiego toną w błocie. Zanim luksusowe limuzyny z zagranicznymi gośćmi dojadą do parkingu Expo, stracą zawieszenie na kocich łbach i wystających resztkach torów kolejowych. Przyjezdni poczują się, jakby wjechali na obrzeża stolicy III świata. Nie dość, że paraliż, to jeszcze kompromitacja - pisze "Życie Warszawy". (PAP)

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Wizerunkowa wpadka Magyara. "Ależ zgrzyt na start"
Wizerunkowa wpadka Magyara. "Ależ zgrzyt na start"
"Naśladują wleczenie kotwicy". Tak Rosjanie ukrywają ataki w wodzie
"Naśladują wleczenie kotwicy". Tak Rosjanie ukrywają ataki w wodzie
ZEA wprowadzają zakaz podróży do kilku krajów. "Ministerstwo wzywa"
ZEA wprowadzają zakaz podróży do kilku krajów. "Ministerstwo wzywa"
Odrzucili weto. Wyrok byłego prezydenta Brazylii złagodzony
Odrzucili weto. Wyrok byłego prezydenta Brazylii złagodzony
Sikorski wrzucił zdjęcie masła. "Zdrada i zaprzaństwo"
Sikorski wrzucił zdjęcie masła. "Zdrada i zaprzaństwo"
"Dziecinne". Kreml reaguje ws. blokady lotu dla Ficy
"Dziecinne". Kreml reaguje ws. blokady lotu dla Ficy
"Poważny kryzys". Na Kubie wyczerpała się ropa z Rosji
"Poważny kryzys". Na Kubie wyczerpała się ropa z Rosji
Człowiek Putina uderzył w Sikorskiego. Jest odpowiedź: "Nie znam cię, oszuście"
Człowiek Putina uderzył w Sikorskiego. Jest odpowiedź: "Nie znam cię, oszuście"
Litewka miał partyjny zakaz? Zaskakujące wyznanie Nawrockiego
Litewka miał partyjny zakaz? Zaskakujące wyznanie Nawrockiego
Iran i nowe doniesienia ws. próby zamachu na Trumpa [SKRÓT NOCY]
Iran i nowe doniesienia ws. próby zamachu na Trumpa [SKRÓT NOCY]
Sprzeczne doniesienia ws. Iranu. Taki ma mieć plan Trump
Sprzeczne doniesienia ws. Iranu. Taki ma mieć plan Trump
Atak w Wielkiej Brytanii. Podniesiono poziom zagrożenia terrorystycznego
Atak w Wielkiej Brytanii. Podniesiono poziom zagrożenia terrorystycznego