WP

"Szare Myszki" wsparły NIK


Stowarzyszenie Pomocy Młodzieży "Młodzież Polska" i Związek Sportów Obronnych z naruszeniem prawa wydawały dotacje przyznane im przez UKFiS w latach 1998-2000 - wynika z kontroli NIK, która skierowała sprawę do prokuratury.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
WP

Stowarzyszenia te otrzymały w ciągu dwóch lat ok. 6 mln zł dotacji na sfinansowanie zadań z zakresu kultury fizycznej i sportu. Na czele Związku Sportów Obronnych stał i stoi były wiceminister obrony Robert Lipka.

Inspiracją dla Izby, by skontrolować stowarzyszenia, była anonimowa skarga. Nie wszystkie skargi wyrzucamy do kosza. Anonimowa skarga podpisana wdzięcznie "Szare Myszki" zawierała informacje, które naprowadziły nas na trop nieprawidłowości - powiedział w poniedziałek prezes NIK Janusz Wojciechowski.

Już same wnioski o przyznanie dotacji były, zdaniem NIK, sporządzone nierzetelnie. Związek Sportów Obronnych otrzymał dotacje, zanim formalnie został zarejestrowany. Kupował broń, nie mając pozwolenia - wymieniał Wojciechowski. Zaznaczył, że system przyznawania dotacji był korupcjogenny, gdyż opierał się na dojściach i znajomościach. Dopatrujemy się działań mających cechy wyłudzenia dotacji - mówił Wojciechowski.

WP

Z kontroli wynika, że stowarzyszenia kupowały różnego rodzaju sprzęt bez przetargu, część z nich, na przykład zakup karabinków, do tej pory nie została zrealizowana. Rola Stowarzyszenia "Młodzież Polska" ograniczyła się do przejęcia dotacji, bo zlecenia i tak były przekazywane podwykonawcom.

Z 6 mln złotych, 322 tys. przeznaczono na organizację biur, zakup samochodów, telefonów itd. Zdaniem Wojciechowskiego, to bardzo dużo.

Prezes NIK zaznaczył, że jest wielce wątpliwe, czy wysoki urzędnik państwowy (wiceminister obrony) powinien występować w roli ubiegającego się o dotacje ze środków publicznych do innego urzędnika - niżej od siebie usytuowanego. Nie ma pewności, czy to nie przeszkadzało w rzetelnym, obiektywnym rozpatrzeniu sprawy - podkreślił Wojciechowski. (aso)

Polub WP Wiadomości
WP
WP