Sylwester w "Sobieskim" - kurator rezygnuje

Kurator sądowa, obecna na opisywanym w
mediach sylwestrowym balu w hotelu "Sobieski" w Warszawie,
zrezygnowała z funkcji, choć sprawdzono, że nie bawiła się w
towarzystwie osób, z którymi kiedykolwiek miała do czynienia w
związku z wykonywanymi obowiązkami.

Przewodniczący Krajowej Rady Kuratorów Sądowych Andrzej Martuszewicz powiedział, że pani kurator pełniła swą funkcję społecznie (wśród kuratorów istnieje podział na zawodowych pracowników sądów i kuratorów społecznych, którzy otrzymują tylko zwrot kosztów związanych z pełnieniem swych funkcji) i w poniedziałek "została poproszona o odejście, co uczyniła".

"Niezależnie od tego sprawdziliśmy wnikliwie całą sprawę i stwierdziliśmy, że pani kurator była na balu prywatnie, w swoim towarzystwie i żadna z osób opisywanych przez prasę w kontekście towarzystwa prokurator Katarzyny Sawickiej nie miała zawodowo do czynienia z naszą panią kurator" - oświadczył Martuszewicz.

O tym balu sylwestrowym stało się głośno po opublikowaniu przez tygodnik "Wprost" oraz TVN24 zdjęć warszawskiej prokurator Katarzyny Sawickiej w towarzystwie podejrzanego o łapówkarstwo byłego wiceprezesa lubelskiej kopalni i gangstera o pseudonimie Sproket. Prokurator została za to zawieszona w czynnościach. Postępowanie w tej sprawie prowadzi łódzka prokuratura.

Piątkowa "Trybuna" doniosła tymczasem, że oprócz prokurator Sawickiej osobą pracującą w wymiarze sprawiedliwości, która razem z przestępcami bawiła się w "Sobieskim", była również zawodowa kurator sądowa ze swoim podopiecznym, zwolnionym wcześniej z więzienia.

Panie - według dziennikarzy "Trybuny" - siedziały przy tym samym stoliku. Kurator prawdopodobnie została zaproszona na sylwestrowy bal przez swojego podopiecznego, który został objęty nadzorem kuratorskim po przedterminowym zwolnieniu z więzienia, gdzie odbywał 6-letni wyrok.

Według Martuszewicza, informacje te po zweryfikowaniu, okazały się nieprawdziwe, mimo to jednak kurator zrezygnowała z funkcji.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Ludzkie szczątki przy stawie. Są ustalenia prokuratury
Ludzkie szczątki przy stawie. Są ustalenia prokuratury
"Nie ma zgody". Lewica wściekła po deklaracji DIOZ ws. Litewki
"Nie ma zgody". Lewica wściekła po deklaracji DIOZ ws. Litewki
Cimoszewicz mógł uniknąć wypadku. Biegli o ekstremalnym hamowaniu
Cimoszewicz mógł uniknąć wypadku. Biegli o ekstremalnym hamowaniu
USA chcą "ukarać" Hiszpanię? Jest reakcja premiera Sancheza
USA chcą "ukarać" Hiszpanię? Jest reakcja premiera Sancheza
Polacy ocenili rząd. Dobre wieści dla Tuska
Polacy ocenili rząd. Dobre wieści dla Tuska
Śledztwo ws. "zamachu stanu". Umorzono jeden z wątków
Śledztwo ws. "zamachu stanu". Umorzono jeden z wątków
TV Republika spłaciła dług. Wraz z odsetkami
TV Republika spłaciła dług. Wraz z odsetkami
Rosyjskie myśliwce nad Bałtykiem. Polskie F-16 je przechwyciły
Rosyjskie myśliwce nad Bałtykiem. Polskie F-16 je przechwyciły
Netanjahu poinformował o poważnej chorobie. Terapia okazała się skuteczna
Netanjahu poinformował o poważnej chorobie. Terapia okazała się skuteczna
Polska idzie do TSUE w sprawie Mercosur. Tusk poinformował KE
Polska idzie do TSUE w sprawie Mercosur. Tusk poinformował KE
Miliony Zondacrypto dla Republiki. Stacja pochłonęła większość budżetu
Miliony Zondacrypto dla Republiki. Stacja pochłonęła większość budżetu
Dwie elektrownie jądrowe w Polsce? Tusk podaje możliwe lokalizacje
Dwie elektrownie jądrowe w Polsce? Tusk podaje możliwe lokalizacje