Komplet uśmiechniętych, brodatych świętych Mikołajów w czerwonych płaszczach znaleziono w dostawczym samochodzie, który 13 stycznia przekroczył z granicę z Hiszpanią.
Każda z figurek zawierała ponad pięć kilo kokainy. Mikołajów zrobiono i nafaszerowano narkotykiem najprawdopodobniej w Wenezueli.
Francuscy celnicy znajdowali już kokainę w guzikach koszul, w ziarenkach kawy i w rozmaitych zabawkach. Zdarzył się też podróżnik z nogą w gipsie pełnym kokainy.
Źródło artykułu: 