Wojciech Walendziak kierował CBŚ w latach 2002-03. Przeanalizował na zlecenie komisji materiały ze sprawy porwania i zabójstwa syna biznesmena spod Płocka Krzysztofa Olewnika. Komisja nie upubliczniła dotąd opinii Walendziaka. Jego wnioski są "miękkie". Nie ma słowa o odpowiedzialności konkretnych funkcjonariuszy za popełnione w śledztwie błędy.
Jest pomysł na powołanie niezależnej superkomisji do oceny głośnych spraw.
Źródło artykułu: 