Sułtani kieszonkowców

Stołeczna policja rozpracowuje świetnie
zorganizowaną szajkę arabskich kieszonkowców. Udając biznesmenów,
okradają klientów luksusowych lokali. Nie wiadomo do kogo trafiają
zrabowane przez nich pieniądze - podaje "Życie Warszawy".

Złodzieje mają po 30-40 lat. Na łowy wyruszają elegancko ubrani, sprawiając wrażenie zamożnych turystów. Spod mankietów markowych marynarek wystają złote zegarki. Dzielą się na kilka grup. Ci najlepsi pojawiają się w ekskluzywnych restauracjach. Często okradzeni dowiadują się o stracie pieniędzy, gdy przychodzi do płacenia rachunków. "Obserwują ofiarę i uderzają wtedy, gdy są pewni, że nikt ich nie zobaczy. Wyciągają portfel z kurtki czy marynarki przewieszonej na krześle bądź wieszaku. Potrafią zabrać karty kredytowe i gotówkę i oddać opróżniony portfel" - opowiada Roman Jankowski, szef sekcji do walki z kieszonkowcami komendy stołecznej - podaje gazeta.

W najdroższych lokalach okradanie klientów jest często tuszowane, by nie poszła fama o złodziejach. Niektóre lokale wynajmują ochronę, wypatrującą kieszonkowców. Policjanci nie wiedzą dokładnie, z jakich krajów pochodzą arabscy złodzieje, choć wymieniają Algierię i Maroko. Większość z nich mieszka w Warszawie od lat. Niektórzy cały czas się zmieniają, by nie rzucać się w oczy - czytamy w "ŻW".

Wiadomo, że Arabowie nie chcą mieć nic wspólnego z naszymi rodzimymi doliniarzami. Rzekomo obie strony starają się nie wchodzić sobie w drogę. Arabska szajka upatrzyła sobie Śródmieście, a zwłaszcza okolice Nowego Światu, Centrum czy placu Konstytucji. Część grupy przez wiele miesięcy naprzykrzała się pracownikom i klientom Bramy przy ul. Waryńskiego - informuje dziennik. (PAP)

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Brutalne zabójstwa seniorek w Warszawie. Michał P. usłyszał zarzuty
Brutalne zabójstwa seniorek w Warszawie. Michał P. usłyszał zarzuty
Ambasador USA nie stawił się na wezwanie. Francuzi reagują
Ambasador USA nie stawił się na wezwanie. Francuzi reagują
Wymiana ognia przy granicy. Tajlandia oskarża Kambodżę
Wymiana ognia przy granicy. Tajlandia oskarża Kambodżę
"Największa bzdura". Szef MON ostro odpowiedział PiS-owi
"Największa bzdura". Szef MON ostro odpowiedział PiS-owi
Walczyli w Ukrainie. Rosyjscy żołnierze ujawniają porażające praktyki
Walczyli w Ukrainie. Rosyjscy żołnierze ujawniają porażające praktyki
Niepokojące ustalenia. Rosjanie kupują strategiczne nieruchomości w Europie
Niepokojące ustalenia. Rosjanie kupują strategiczne nieruchomości w Europie
Trump miał zakończyć wojnę w jeden dzień. Jest nowa data
Trump miał zakończyć wojnę w jeden dzień. Jest nowa data
Komisja Etyki ukarała Annę Marię Żukowską za wulgarny wpis
Komisja Etyki ukarała Annę Marię Żukowską za wulgarny wpis
Prognoza mandatów. Tak dziś wyglądałby podział w Sejmie
Prognoza mandatów. Tak dziś wyglądałby podział w Sejmie
Tusk tłumaczy się z "zakutych łbów". "Zdecydowanie mocniej"
Tusk tłumaczy się z "zakutych łbów". "Zdecydowanie mocniej"
Brytyjski premier w Polsce. Podróż w poszukiwaniu korzeni
Brytyjski premier w Polsce. Podróż w poszukiwaniu korzeni
Zełenski pokazał swój bunkier. Przypomniał pierwsze tygodnie inwazji
Zełenski pokazał swój bunkier. Przypomniał pierwsze tygodnie inwazji