Trwa ładowanie...
d3u8hrj

Strażnicy od radarów

Dwie trzecie interwencji straży miejskich i gminnych dotyczy wykroczeń drogowych. To głównie wychwytywane przez fotoradary przekraczanie dozwolonej prędkości - pisze "Rzeczpospolita", która poznała raport MSW o działalności straży w 2014 r.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Strażnicy od radarów
(WP, Fot: Andrzej Hulimka)
d3u8hrj

W ub.r. strażnicy przeprowadzili 2,6 mln interwencji. Tych dotyczących kierowców złapanych przez fotoradary, złego parkowania czy - rzadziej - zakładania blokad na koła było łącznie blisko 1,8 mln. Straże wlepiły 1,3 mln mandatów (o ok. 15 proc. niż rok wcześniej) na łącznie ponad 204 mln zł (spadek o ok. 6 proc.).

Mimo fali krytyki fotoradary wciąż są maszynkami do robienia pieniędzy pozwalającymi łatać miejskie budżety - zauważa "Rz". Według raportu MSW tylko dzięki nim strażnicy ujawnili prawie milion wykroczeń i wystawili mandaty na ponad 130 mln zł (wszyscy kierowcy ukarani za najróżniejsze wykroczenia zapłacili łączenie 181 mln zł).

Strażników ma powstrzymać dopiero nowe prawo, które od stycznia 2016 r. uniemożliwi im korzystanie z fotoradarów - tych stacjonarnych, jak i przenośnych - wskazuje "Rz".

d3u8hrj

Zobacz również: Są tacy, którzy fotoradarów się nie boją

d3u8hrj

Podziel się opinią

Share

d3u8hrj

d3u8hrj
Więcej tematów