"Chcemy promować kulturę płacenia w terminie; publiczne napiętnowanie jest najdotkliwszym sposobem wywierania presji na recydywistów" - powiedział szef agencji Zvilgsnis Is Arciau.
Agencja otrzymała w tym roku zlecenia ściągnięcia 7 milionów USD zaległych długów.
Ziemelis zapowiada, że co tydzień będzie umieszczał na wielkim ekranie nazwy 15-20 zalegających z płatnościami firm. Jako pierwsze „reklamowane” są w ten sposób biura podróży, sklepy i firmy budowlane.