Spór o pomnik
Kłócą się o starożytnego bohatera
Złoszczą sąsiadów pomnikiem za 9 mln euro - zdjęcia
W stolicy Macedonii, Skopje, rozpoczęto budowę pomnika Aleksandra Wielkiego. Projekt od dawna budzi sprzeciw sąsiedniej Grecji, która jest skonfliktowana z Macedonią. Według Aten, to przywłaszczanie greckiego dziedzictwa (czytaj więcej).
Jak podają macedońskie media, pomnik ma kosztować 9 mln euro.
(PAP, mp)
"Aleksander Wielki" za 9 mln euro
Ateny określiły budowę pomnika "prowokacją". - Zasadniczą osią tego projektu jest zawłaszczanie greckiej historii w celu wzniecania konfliktów i nacjonalizmu - powiedział rzecznik greckiego MSZ Grigoris Delawekuras (czytaj więcej).
"Aleksander Wielki" za 9 mln euro
Kością niezgody między oboma państwami jest od 20 lat nazwa samej Macedonii. Ateny stoją na stanowisku, że nazwa ta zarezerwowana jest dla historycznego regionu Grecji i używanie jej przez sąsiedni kraj świadczy o tym, że Skopje może mieć roszczenia do terenów na północy Grecji (czytaj więcej).
"Aleksander Wielki" za 9 mln euro
Pomnik z brązu Aleksandra Wielkiego, zasiadającego na swoim ulubionym ogierze Bucefale, ma wysokość 12 metrów. Cokół, na którym postawiono rzeźbę, kolejne 10 metrów. Monument mają otaczać cztery lwy oraz osiem trzymetrowych figur żołnierzy, wśród nich postać ojca Aleksandra - Filipa II Macedońskiego (czytaj więcej).
"Aleksander Wielki" za 9 mln euro
Pomnik zaprojektowała macedońska rzeźbiarka Walentina Stewanowska. Miał on kosztować 6 mln euro, jednak – jak podaje AFP, powołując się na lokalne media – całość wyniesie 9 mln euro. Ateny docinają Skopje, że wydaje miliony na złożenie hołdu "wielkiemu greckiemu zdobywcy" (czytaj więcej).
"Aleksander Wielki" za 9 mln euro
Co ciekawe, konny posąg Aleksandra stoi od 1974 roku w centrum Salonik - stolicy greckiego regionu Macedonia. Grecki pomnik nie jest jednak tak olbrzymi, jak ten budowany w Skopje, bo ma tylko ponad sześć metrów wysokości (czytaj więcej).
(PAP, mp)