Z relacji pasażerów wynika, że kierowca mógł być pijany, co potwierdziła policja. Okazało się, że mężczyzna kierujący autobusem był nietrzeźwy. Badanie wykazało u niego ponad 0,6 promila alkoholu w wydychanym powietrzu.
Ruch w tym miejscu ruch był zablokowany ponad godzinę. Na miejscu była policja z posterunku w Kamieńcu (podlegająca pod komendę główną w Tarnowskich Górach)
Jak wstępnie ustalono, do pożaru doszło tuż po ruszeniu z przystanku, gdy wewnątrz pojazdu znajdowało się około 20 pasażerów. Ogień został ugaszony przez strażaków, a pasażerowie w porę opuścili autobus. Policja ustala w jakich okolicznościach doszło do pożaru.